NOTJUSTSHOP

Blog... a właściwie to not just Blog , bo tak jakoś inaczej tutaj będzie 😉

tutaj jakiś opis

Po co to wszystko?

 
 

NOTJUSTHOP to agencja marketingowa. Musi się tak nazywać dlatego, że nie ma lepszego określenia na to, czym się zajmujemy.

“Z wierzchu” wszystko się zgadza. Jesteśmy firmą, która potrafi tworzyć kreatywne pomysły, przygotować dla nich strategię komunikacji, działań marketingowych, ułożyć plan działania, wprowadzić go w życie, zarządzać nim i zadbać o wszelkie materiały, które są potrzebne do tego, by plan ów zrealizować (chodzi tu o możliwość tworzenia obrazu, www, video, tekstu, przedmiotów, wydarzeń, animacji, zdjęć i czego dusza zapragnie).

Jak mówiłem - agencja marketingowa.

Kiedy jednak wejść głębiej, zobaczy się coś jeszcze. Tym czymś jest powód, dla którego to robimy. A co zatem jest tym powodem?

Tworzenie, organizowanie, pomoc i łączenie dobrych marek i projektów z dobrymi ludźmi po to, by tego dobra było jeszcze więcej.

Nie chodzi nam o to aby wcisnąć. Nie chodzi nam o to, aby sprzedać jak najdrożej, jak największej grupie czegoś, co zostało wyprodukowane jak najniższym kosztem.

Nie chodzi o to, aby zmanipulować tanimi chwytami typu:

  • Hej sprzedajmy tą gładź gipsową! Jak? Zróbmy wielki bilboard ze zdjęciem wydekoltowanej modelki ważącej 50kg, z kaskiem na głowie i workiem gładzi ważącym... 50kg spoczywającym na jej ramieniu i powieśmy go przy każdej autostradzie. Chłopy jadące autami na swoje place budowy na 100% zwrócą uwagę na taki obrazek - przecie każdy chłop myśli tylko o jednym (a kręgosłup modelki wyleczymy później)

albo

  • Hej, sprzedajmy te ciuchy, które produkujemy na Tajwanie! Jak? Nakręcimy udawane wideo, w którym dziewczyna z USA będzie prosić nas, Polaków, o pomoc w znalezieniu swojej miłości - Wojtka. Wszyscy się na 100% przejmą, pewnie sprawę podłapią media, wiral gotowy, a później wkręcimy w to wszystko nasze t-shirty i gacie. Zysk murowany, a jak się wyda, że to fake news, to przeprosimy a ludzie i tak zapomną.

Nie. Taki marketing nie jest dla nas.

My wolimy sprawić, aby ludzie chcieli, powtorzę to jeszcze raz - aby chcieli, otrzymywać informacje od marek, z którymi współpracujemy. I wiemy, że jest to możliwe. Tworzymy więc rzeczy przydatne. Takie, które niosą ze sobą wartość. Wraz z firmami edukujemy dzieci i dorosłych, wzruszamy, motywujemy, staramy się inspirować, a do wszystkiego wykorzystujemy to, czym marketing obdzielił świat biznesu:

  • Social media

  • Analitykę

  • Kreację

  • Grywalizację

  • Project Management

  • CSR (który też przez wielu zaliczany jest niesłusznie do marketingu)

  • … i wreszcie turkus

Mając znajomość tych wszystkich narzędzi, wiedzę i doświadczenie w prowadzeniu ogólnopolskich projektów (np. Otylia Swim Tour , który od lat tworzymy wraz z Otylią Jędrzejczak i w którym udział bierze zawsze kilka tysięcy osób) , projektów na największych obiektach kraju (jak np. w Tauron Arenie Kraków), działań z największymi firmami na rynku - np. Philipsem, Empikiem, Lotniskiem Kraków, tworzymy w efekcie marketing, który zwyczajnie - ma znaczenie.

I to właśnie nas wyróżnia i sprawia, że jesteśmy inni. Odpowiedź na pytanie - PO CO TO? My chcemy dokonywać zmian, poprawiać świat wokół nas i sprawiać, aby inni robili to z nami, lub dzięki naszej pomocy.

Gdyby jeszcze prześledzić naszą historię, można by było dowiedzieć się, skąd taki pomysł na tworzenie biznesu.

NOTJUSTSHOP nie od zawsze był agencją marketingową. Jeszcze do 2016 roku był marką odzieżową, która nazywana była “Pierwszym odpowiedzialnym społecznie biznesem w Polsce”. Tworzyliśmy więc nad Wisłą odzież, jednak najważniejsze było to, z kim ją tworzyliśmy.

Naszymi projektantami, były dzieci - z domów dziecka, hospicjów, szpitali dziecięcych, dzieci niepełnosprawne. Tworząc razem z nami prawdziwy, popularny produkt, który można kupić w prawdziwym sklepie, który dociera do całego świata, dzieci otrzymywały od nas wiadomość. Możecie dokonać rzeczy niemożliwych, nawet jeżeli myślicie, że z powodu choroby, czy sytuacji materialnej, jest to niewykonalne.

Razem z naszymi produktami i młodymi przyjaciółmi byliśmy zapraszani do telewizji, radia, pisano o nas mediach. Forbes, w którym zostaliśmy opisani, przyznał nam nagrodę “Najbardziej innowacyjnego przedsiębiorstwa”, a Marszałek Województwa Małopolskiego (Kraków to nasz dom) przyznał nam nagrodę Amicus Hominum, która wyróżnia osoby, działające dla dobra innych.

Opowiadaliśmy historie dzieci, naszych produktów i robiliśmy to na tyle skutecznie i oryginalnie, że wraz ze wzrostem zainteresowania CSR’u, zaczęły się do nas zgłaszać duże firmy, które potrzebowały pomysłów na działania prospołeczne.

Spostrzegliśmy wtedy, że współpracując z nimi, możemy dużo szybciej i lepiej wypełniać nasze “PO CO” i tak oto, zostaliśmy wciągnięci na półkę z napisem “Agencja marketingowa”.

Jak jednak widać - jesteśmy Not Just agencją marketingową.

A gdzie w tym wszystkim leży turkus?

Otóż uważam, że jeżeli prowadząc firmę, masz na celu wspieranie ludzi, zmianę rzeczywistości na lepszą, w pewnej chwili turkus staje się naturalną konsekwencją podejmowanych działań.

NOTJUSTSHOP nigdy nie był tworzony z myślą o turkusie, bo kiedy był tworzony, taki termin nie był nawet mi znany. Nie był też tworzony z myślą o CSRze, bo też taki termin z niczym oprócz FBI czy ABS mi się nie kojarzył.

Patrząc na finanse, nie chodzi nam o zyski, ale o przychody, którymi możemy dzielić się z innymi.

Patrząc na zarządzanie zespołem, nie chodzi o kary i nagrody, ale o odpowiedni dobór osób, z którymi się współpracuje. O zaufanie które w sposób domyślny jest przelewane na każdego, z którym się spotykamy tworząc wspólne projekty.

Patrząc na naszą współpracę z markami, chodzi o przyjaźń, o poznawanie ludzi, którzy tam pracują i o wspólne tworzenie fantastycznych projektów.

Patrząc na klientów marek z którymi działamy, chodzi, jak już wspomniałem, o to, aby każdy otrzymywał rzeczy przydatne, mądre i inteligentne, choć może czasem okraszone szczyptą dowcipu.

Biznes, jest tylko narzędziem. A my chcemy go używać do tego, by działać właśnie tak, jak działamy.

NOTJUSTSHOP był tworzony po to, aby czuć się dumnym, że taka firma istnieje.

I ja jestem z niej dumny

Łukasz

 
 

 
 

Jest sprawa

Blog, który właśnie czytasz, ma dwa zadania. Primo po pierwsze - dostarczyć wiedzy w temacie marketingu, zarządzania, budowania projektu lub marki itp.. Co jednak ważniejsze (choć jest to punkt 'primo po drugi') to ma kontaktować nas, mnie, z ludźmi, którzy... nas rozumieją, a nawet powiem - "kumają". Jeżeli więc jesteś osobą, która chce tworzyć, albo już tworzy projekty z serduchem, z których jesteś prawdziwie dumny/a... to masz we mnie bratnią duszę. A teraz..

 
 

 

Może się przydać - oto ostatnie wpisy z bloga

 
Lukasz KalicinskiComment