NOTJUSTSHOP

Blog... a właściwie to not just Blog , bo tak jakoś inaczej tutaj będzie 😉

tutaj jakiś opis

Biznesowe kolory tęczy, czyli dlaczego warto stworzyć firmę turkusową?

 
 

 

"Pracować inaczej" taki tytuł nosi przełomowa książka Frédérica Laloux'a, która wywróciła do góry nogami sposób myślenia o sterowaniu firmą. Do tego też będzie odnosił się dzisiejszy wpis. Genialność i zarazem prostota pomysłu belgijskiego menedżera jest bowiem naprawdę warta uwagi. Stworzył on prosty system pięciu pojęć porządkujących organizacje według ich modelu zarządzania i przypisał każdemu z nich określony kolor. Sugestywne? Z przesłaniem? Oczywiście! Jaka zatem jest ta paleta i według jakiego klucza Laloux ją stworzył? Posłuchajcie...  

 

1) czerwień... Przysługuje najmniej lubianym i najbardziej autorytarnym strukturom takim jak wojsko czy zorganizowane, mafijne organizacje. Wszystkim steruje i wszystko organizuje absolutna hierarchiczność i bezwzględne posłuszeństwo oparte na sile i strachu.

 

2) Trochę lepszym modelem jest model żółty/bursztynowy. Również występuje hierarchia, ale nie jest ona już oparta na strachu, lecz ma służyć utrzymaniu stabilności i ułatwieniu kontroli na wszystkich szczeblach. Modelowymi przykładami jest tutaj większość organizacji rządowych (system oświaty, policja)

 

3) Koniecznie wystrzegaj się pomarańczu, bo wyciśnie z Ciebie wszystkie soki. Takim ostrzeżeniem można by podpisać większość dużych korporacji nakierowanych na cel i zysk, które starają się jak najbardziej wyeksploatować pracownika. Tu również prym wiedzie hierarchiczna struktura zarządzania, duże różnice w wynagrodzeniach, odgórnie wyznaczane "targety" i wyścig szczurów.

 

4) Po trzech autorytarnych modelach przychodzi czas na sympatyczniejszą zieleń, która, pomimo iż wciąż opiera się na strukturach szef - podwładny, stara się kłaść nacisk na dawanie możliwości swoim pracownikom, a także stara się wprowadzać egalitaryzujące strategie zarządzania. Credo zielonych firm to zadowolenie klientów, wspólne wartości i zaangażowanie, ale powodowane pasją; nie presją... Powyższe hasła bardzo trafnie można złożyć z firmami znanymi z idealistycznych praktyk takimi jak: Ben&Jerry's, LEAN czy Starbucks.

 

5) Ostatnim kolorem na biznesowej palecie barw jest ten mityczny, unikatowy turkus... Tym, co fundamentalnie różni go od poprzednich form zarządzania, jest brak sformalizowanej struktury. W tym modelu ludzi wyróżnia się ze względu na funkcje; nie na stanowiska. Tak też są postrzegani i nagradzani przez właścicieli firmy - jako indywidualności, które podejmują wolne decyzje i są gotowe ponieść za nie odpowiedzialność. Dzięki takiemu zdecentralizowanemu systemowi podejmowania decyzji, ludzie sami się organizują. Sprawia to, że relacje między współpracownikami stają się naturalne (nie obowiązują już bariery i skrępowania jak w przypadku układu szef-pracownik), co skutkuje swobodną wymianą myśli, innowacyjnością i zwyczajnie lepszą atmosferą. A te wartości mogą w znacznym stopniu wpłynąć nie tylko na nasze finansowe wyniki, ale również na rzeczy, które bywają dużo cenniejsze od pieniędzy - na lojalność i stałą współpracę ze swobodnie rozwijającymi się, docenianymi ludźmi.

 

Tak więc po pięciu kolorach naszej biznesowej tęczy przychodzi czas na refleksję... Czym tak naprawdę jest zarządzanie i czy zawsze tylko narzucaniem? Na dzisiaj pozostawiam was z tym pytaniem... Trzymajcie się :)

Agnieszka

 
 

 
 

Jest sprawa

Łukasz z tej strony i chcę Cię prosić o małą przysługę. Przyznam, że szukam osób i firm, które myślą “inaczej” o swoich działaniach. Organizacji zielonych lub nawet turkusowych. Projektów i akcji, których celem jest faktyczne, dobre wpływanie na nasze otoczenie. Jeżeli więc jesteś taką osobą, lub reprezentujesz taką organizację, zwyczajnie podaj mi swój mail. Odezwę się i opowiem nieco więcej o tym co robimy. Kto wie - może kiedyś powstanie tu społeczność prawdziwie “myślących inaczej”?

 
 
 
 

 

Może się przydać - oto ostatnie wpisy z bloga

 
Agnieszka HyrnikComment